Notatki z podziemia. Sztuka i muzyka alternatywna w Europie Wschodniej 1968-1994

ag_g1_web

Karnawał w podziemiach

Kilka lat temu Muzeum Sztuki w Łodzi (ms²) przygotowało arcyciekawą wystawę zatytułowaną „Dźwięki elektrycznego ciała. Eksperymenty w sztuce i muzyce w Europie Wschodniej 1957-1984”. Była to pionierska ekspozycja przygotowana przez Daniela Muzyczuka i Davida Crowleya, duet kuratorów badających relacje sztuki i muzyki oraz przerwane bądź zagubione ścieżki awangardy w krajach komunistycznych. Otwarta pod koniec września w tym samym muzeum wystawa „Notatki z podziemia. Sztuka i muzyka alternatywna w Europie Wschodniej 1968-1994” jest więc naturalną kontynuacją zainteresowań i rozszerzeniem spektrum zjawisk badanych przez obu kuratorów. O ile poprzednia ekspozycja koncentrowała się na wyrafinowanych i często utopijnych wizjach artystów z Polski, Czechosłowacji, Jugosławii, ZSRR, Węgier, Bułgarii czy Rumunii, tym razem chodzi o twórczość przede wszystkim spod znaku kultury rocka i punka.

Wnikliwe badania pozwoliły wydobyć na światło dzienne świadectwa niezwykłej kreatywności artystów w czasach powszechnej urawniłowki. Wiele obiektów tworzonych w głębokim podziemiu często w nim już pozostało, a poszukiwania kuratorskie prowadziły nie do muzealnych kolekcji czy schludnych archiwów, lecz piwnic i prywatnych zasobów uczestników bądź świadków tego ruchu. Wartość poznawcza tej wystawy jest nie do przecenienia, bo przybliża kulturę efemeryczną, skazaną na zapomnienie – stąd chyba w tytule wystawy słowo „notatki”, które sugeruje roboczy czy też pomocniczy charakter wielu działań „paraartystycznych”. Jak piszą kuratorzy, wiele z pokazywanych na wystawie prac nigdy nie było eksponowanych publicznie, nie istnieje też żadna fachowa literatura czy dokumentacja na ich temat. Trudności w opracowaniu tej twórczości dodaje jeszcze fakt, że granice między tym, co wizualne, dźwiękowe, performatywne, użytkowe, artystyczne i polityczne są tu z zasady płynne. Często to plastycy sięgali po instrumenty muzyczne, działalność niektórych zespołów miała wymiar nie tylko dźwiękowy, ale i performatywno-teatralny, muzycy nosili kostiumy projektowane przez plastyków, sami projektowali plakaty i okładki płyt. Abstrakcyjny humor, dadaistyczny absurd i groteska nieoczekiwanie i niekiedy wręcz wbrew woli samych zainteresowanych nabierały cech manifestu politycznego, dochodziło do przymierzy artystów i dysydentów, jak w przypadku czechosłowackiej grupy The Plastic People of the Universe i opozycjonistów z kręgu Václava Havla. Zespół zagrał nawet koncert w mieszkaniu przyszłego prezydenta; wcześniej jego członkowie zostali aresztowani i osądzeni w pokazowym procesie jako „długowłosi chuligani”, co znalazło oddźwięk w słynnej „Karcie 77”, której sygnatariusze domagali się przestrzegania praw człowieka i wolności wypowiedzi.

Podsumowanie tego okresu jest zadaniem niełatwym i wymaga wszechstronnej wiedzy z wielu zakresów, a także znajomości specyfiki życia w określonym miejscu i czasie. Gra warta jest jednak świeczki, bo wbrew politycznej cenzurze i represjom niezależne życie kulturalne we Wschodniej Europie było bardzo bogate. Wystawa oraz towarzyszące jej publikacje, wykłady i koncerty pozwalają ocalić wiedzę nie tylko o artystach i wytworach ich wyobraźni, ale także pewien obraz komunistycznych społeczeństw i ich transformacji. Jak się okazuje, niewiele o sobie wiemy.

Na wystawie pokazywane są takie obiekty, jak kostiumy muzyków (m.in. The Plastic People of the Universe), często projektowane przez zaprzyjaźnionych z nimi artystów, dokumenty audiowizualne (kroniki i programy telewizyjne, filmy dokumentujące działalność grup zarejestrowane przez samych artystów), okładki płyt, instalacje muzyczne i instrumenty, partytury graficzne i konceptualne, obrazy, rzeźby i obiekty inspirowane muzyką. Każdy obiekt jest wprowadzeniem do historii danego środowiska, wiele też mówi o danym kraju nierzadko w przełomowym dla niego momencie historycznym.

Taką historię niesie na przykład środowisko artystyczne Leningradu z działającymi tam grupami Nowi Artyści i Nowi Kompozytorzy. W kręgu tym, który m.in. powołał do życia pierwszy w ZSRR klub rave’owy, odwiedzony przez Briana Eno, powstała płyta „Insect Culture” (1985), będąca intrygującym kolażem plądrofonicznym. W tworzeniu jej brał udział Siergiej Kuriochin, kompozytor i performer, bodaj najbardziej wyrazista i oryginalna osobowość w tamtych kręgach. Wykształcony klasycznie muzyk, założyciel zespołu Pop Mechanics, zasłynął wystąpieniem w telewizji leningradzkiej w 1991 roku, w której w paranaukowym wykładzie udowodnił tezę, że Lenin był… grzybem. Nieprzyzwyczajona do odczytywania drugiego dna takich performansów publiczność radziecka uwierzyła w mistyfikację Kuriochina, do telewizji nadesłano wiele sprostowań, sama partia wydała zaś specjalne oświadczenie w tej sprawie. Wokół performansu narodziła się legenda miejska, mająca dziś swoje hasło w Wikipedii, gdzie czytamy m.in., iż wystąpienie Kuriochina było początkiem niezależnej telewizji rosyjskiej.

Inny charakter, choć nie mniej absurdalny miała aktywność wschodnioniemieckiej grupy muzycznej AG Geige, która w kosmicznych przebraniach i maskach serwowała w latach 80. „prymitywny” elektropop do iście dadaistycznych tekstów autorstwa Jana Kummera. Założona w 1986 roku w Karl-Marx-Stadt, nazwę wzięła od słowa „Arbeitsgemeinschaft”, określającego dozwoloną przez władze NRD formę amatorskiej działalności kulturalnej. Wykształceni artystycznie członkowie zespołu inspirowali się ruchem Dada, twórczością amerykańskiej awangardowej grupy The Residents i sowieckim science fiction. Ich działalność napotykała na nieustanne represje, które skutkowały zakazem wyjazdów zagranicznych. Mimo to, dzięki szmuglowanym amatorskim nagraniom, zespół stał się sławny. Dalsze losy członków AG Geige mogą być swoistą rekomendacją dla ich anarchistycznych początków. Frank Bretschneider, jeden z założycieli grupy, jest muzykiem aktywnym do dziś, a także założycielem słynnej wytwórni Raster-Noton (1996), która ukształtowała idiom muzyki elektronicznej przełomu wieków, skupiając wokół siebie wszystkie najważniejsze nazwiska tego nurtu.

Podobne zjawiska objawiały się na Węgrzech i w Jugosławii. Polska sztuka jest na wystawie reprezentowana m.in. przez Józefa Robakowskiego, Piotra Rypsona, Wiktora Gutta i Waldemara Raniszewskiego. Można obejrzeć rejestrację „Działań” (1972) przeprowadzonych w studiu polskiej telewizji przez Przemysława Kwieka, Zofię Kulik, Pawła Kwieka, Krzysztofa Zarębskiego, Jacka Dobrowolskiego i członków zespołu Grupa w Składzie. Performatyką z pogranicza sztuki i muzyki zajmował się również Andrzej Mitan, współtwórca Galerii RR przy klubie Riwiera Remont w Warszawie, inicjator serii płytowej „Klub Muzyki Nowej Remont” prezentującej twórczość zarówno kompozytorów związanych ze Studiem Eksperymentalnym Polskiego Radia (Andrzej Bieżan, Krzysztof Knittel), jak i improwizatorów (Andrzej Przybielski, Helmut Nadolski) oraz artystów wizualnych (Jarosław Kozłowski, Włodzimierz Borowski). Intrygujące są prace Tomasza Sikorskiego, nie o kompozytora jednak chodzi, lecz o artystę multimedialnego urodzonego w Warszawie w 1953 roku, absolwenta stołecznej ASP. Można się zastanawiać, czy zbieżność nazwisk z Tomaszem Sikorskim-kompozytorem nie jest przypadkiem elementem artystycznej gry… Zwłaszcza że prace Sikorskiego-plastyka odwołują się wprost do muzyki, jak eksponowana na wystawie „Gipsowa muzyka” (1978) w formie odlanej z gipsu płyty winylowej z ręcznie wyżłobionymi rowkami.

Kontekstów interpretacji zebranych prac oraz możliwych powiązań między artystami z różnych krajów jest wiele. To, co zwraca uwagę, to radosna anarchia, dadaistyczny humor, absurd i wszechobecne pragnienie zabawy, nieskrępowanej ekspresji indywidualności oraz potrzeba uwolnienia się od politycznych zobowiązań. Tam, gdzie każde działanie, każdy gest był silnie upolityczniony, reakcją mógł być jedynie karnawał.

„Notatki z podziemia. Sztuka i muzyka alternatywna w Europie Wschodniej 1968-1994”, wystawa czynna od 22 września 2016 do 15 stycznia 2017, Muzeum Sztuki w Łodzi (ms²).

źródło: „Odra” 12/2016

Reklamy

One comment

  1. Pingback: Notes from the Underground | faktografiadotcom

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s